TheAltair

Dyskusja w 'Konkurs noworoczny - wygraj DS213+ i dwa dyski WD' rozpoczęta przez użytkownika TheAltair, 6 Styczeń 2013.

  1. TheAltair

    TheAltair Zarejestrowany Noobie

    Trochę historii...

    Moja przygoda z NAS'ami jako takimi zaczęła się jesienią 2008 roku i była dość burzliwa. Gdy słowo kryzys nie było jeszcze odmieniane przez wszystkie przypadki, a wśród hostingów był tylko jeden król ;) Wtedy to jako "domorosły" majsterkowicz w ramach tzw. oszczędności energii i sprzętu (komputer działający non stop) postanowiłem zbudować sobie jakieś "coś". Nie mając za bardzo pomysłu co to ma być wygrzebałem Pentium 4 na 775, płytę 945GZM (chyba), kostkę RAM'u, kawałek dysku i zasilacz. Mając już potrzebny sprzęt zacząłem się rozglądać za oprogramowaniem. I tu nie był już tak łatwo. Niezbyt chciałem upychać oprogramowanie od MS na to moje "coś". Wertując zasoby Internetu wywnioskowałem, że musi być to jakaś dystrybucja Linux'a. Szkoda tylko, że o Linux'ie nie wiedziałem nic i zaczęły się eksperymenty! Wieczorami rozstawiałem moje zabawki na "pająku" i instalowałem kolejne OS'y. Najbardziej przypadły mi do gustu CentOS i oczywiście FreeNAS. Finalnie padło na to drugie. Wtedy tak naprawdę to był mi potrzebny sprzęt do pobierania plików z Internetu. FreeNAS jako podstawa sprawdzał się dobrze, brakowało tylko jakiegoś download'era. Znalazłem Fritz!Load'a i RapidLeech'era i znów "schody", wyszedł mój kolejny brak wiedzy tym razem związany z PHP. Stoczyłem kilkadziesiąt nierównych walk z przenoszeniem funkcjonalności na FreeNAS z różnymi rezultatami. Doszedłem wtedy do wniosku, że ten projekt "trochę" mnie przerasta i dałem sobie z nim spokój.

    DS209 (czerwiec 2009)

    W 2009 r. jak bumerang powrócił do mnie temat NAS'a, jednak nauczony doświadczeniem postanowiłem rozejrzeć się za gotowym rozwiązaniem. Wyłoniłem dwóch kandydatów Synology i Qnap. Przewertowałem strony producentów, fora poświęcone ich produktom (tu przyznaje się bez bicia, że najpierw zarejestrowałem się na forum Qnap), ale wybrałem SYNOLOGY! Bardziej odpowiadał mi interfejs i zakładana funkcjonalność (opierałem się na live demo). I tak oto w czerwcu 2009 złożyłem zamówienie w EPA na mojego wymarzonego NAS'a (jak się potem okazało nie jedynego). Paczuszkę otrzymałem szybko i stałem się szczęśliwym posiadaczem dwuzatokowy DS209 (teraz prawie za te pieniądze można kupić DS712+). Cóż to była za maszyna - spełnienie wszystkich moich marzeń i potrzeb związanych z pobieraniem plików z Internetu. Pojawienie się "Synka" w mojej infrastrukturze pociągnęło za sobą wymianę osprzętu sieciowego na gigabitowy. Jak nie od dziś wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia i szybko okazało się, że zaczyna brakować miejsca na dyskach. Codziennie przybywało pobieranych plików, zacząłem składować na DS209 zdjęcia, filmy, muzykę, pliki ISO i moje backup'y.

    DS409+ (wrzesień 2009)

    Trzy miesiące później zamawiałem już kolejną "zabawkę" w EPA czterozatokowy DS409+. Na szczęście DS209 poszedł w dobre ręce :) Mając dwudyskowego "Synka" myślałem, że jest dobrze, ale jak się okazało może być jeszcze lepiej! Świetne transfery, intuicyjny interfejs, wszystko łatwe i "pod ręką" (a były to czasy DSM 3.2). Wtedy to bardziej zacząłem się interesować co tam w środku "piszczy" i rozpoczęła się przygoda z bootstrap'em i ipkg. Była nawet okazja poeksperymentować z bezpośrednim przenoszeniem dysków z danymi z DS209 do DS409+. I tak życie powoli leciało dyski się zapełniały... a za 9 miesięcy w mojej stajence pojawił się kolejny "Synek"...

    DS1010+ (czerwiec 2010)

    Porównując go do 409+ można tylko powiedzieć... BOSKI :D Czarne małe Ferrari ot co! Wspaniałe transfery do ~100MB/s, jeszcze lepsza "responsywność" i dodatkowa zatoka na dysk (w sumie pięć). W międzyczasie DS409+ trafił w te same dobre ręce, a ja cieszyłem się możliwościami nowego Diskstation. Miałem nawet okazję protestować z nim stację rozszerzającą DX510, uruchamiałem na nim Slax'a z USB i Windows'a w wersji Live (DS1010+ ma serwisowy port VGA).

    Teraźniejszość...

    W tym roku stuknie mi trzy lata z tym "Synkiem" i jak na razie wystarcza mi on w 100%, a tak naprawdę to pewnie ja wykorzystuje jego możliwości zaledwie w kilku procentach :) Usługi i funkcje z których głównie korzystam to:
    Stacja pobierania - choć czasy jedynego hostingu już przeminęły, teraz przez plugin'y można rozszerzać jej możliwości (dodawanie obsługi nowych hostingów i wyszukiwarek torrentów);
    Serwer multimediów - odkąd mam odtwarzacz sieciowy nie wyobrażam sobie życia bez tej funkcji;
    Serwer plików, Audio Station, Serwer ITunes, FTP i File Stationa dla domowników, serwer wydruku, Web Station (z moimi domorosłymi projektami) i Photo Station (do katalogowania i estetycznego przeglądania własnych zdjęć).

    Korzystam również z rozwiązań mobilnego dostępu i zarządzania zasobami "Synka" (IOS): DS file, DS photo+, DS Audio, DS download.

    Jeżeli okazało by się, że ta funkcjonalność jest niewystarczająca zawsze można instalować rozszerzenia tworzone przez inne firmy jak i przez społeczność. Ciekawą usługą okazała się dla mnie Cloud Station do synchronizacji plików pomiędzy komputerami. Bawiłem się nawet ostatnio w podpinanie kamerki na USB i byłem pozytywnie zaskoczony (Survelliance Station). Pozostało mi jeszcze kilkanaście/kilkadziesiąt funkcji z których nigdy jeszcze nie skorzystałem. Możliwości produktów Synology można najłatwiej skwitować tymi słowami: "ogranicza nas tylko wyobraźnia" :)

    Tak oto przedstawia się moja historia, funkcje z których korzystam i ułatwienia jakie dały mi posiadane produktów spod znaku Synology. Choć może historia to nie do końca niewłaściwe słowo, gdyż ta przygoda nadal trwa. :)

    Funkcje z których korzystam najczęściej dla poprawienia czytelności pogrubiłem.

    A oto historyczne zdjęcia:
    Zmiana warty na moim biurku:
    [Nieprawidłowy link obrazu]:http://img221.imageshack.us/img221/2047/dsc0003ow.jpg
    DX510 z wizytą:
    aimg853.imageshack.us_img853_200_dsc0020dx510.jpg
    Stan obecny:
    aimg543.imageshack.us_img543_6782_dsc0106eh.jpg
    aimg20.imageshack.us_img20_7559_dsc0109bn.jpg

    Niestety zdjęcia ze zmiany warty z DS209 na 409+ zniknęły przed ich skopiowaniem (razem z moją Nokią) :/

    Pozdrawiam serdecznie TheAltair!