itias

Dyskusja w 'Konkurs noworoczny - wygraj DS213+ i dwa dyski WD' rozpoczęta przez użytkownika itias, 8 Styczeń 2013.

  1. itias

    itias Nowy użytkownik Noobie

    Chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami z urządzeniem Synology DS210j, które kupiłem jakieś dwa lata temu - chyba już ponad dwa lata, ponieważ pierwszy system na nim zainstalowany to DSM w wersji 2. Podchodzę do sprawy czysto utylitarnie, więc szukałem urządzenia, które spełni moje główne założenia:
    • zapewni bezpieczeństwo danych dzięki nadmiarowemu zapisowi (RAID 1 lub 5),
    • będzie mogło działać w trybie ciągłym, zapewniając dostęp do danych 24 godziny na dobę (również spoza sieci domowej), przy rozsądnym zużyciu prądu,
    • zapewni dużą prędkość transmisji dzięki gigabitowej karcie sieciowej,
    • będzie nieskomplikowane i wygodne w obsłudze a wszelkie inne opcje potraktuję jako wartość dodaną.
    Po krótkim poszukiwaniu w internecie, biorąc pod uwagę również ograniczenia finansowe, na placu boju pozostały produkty QNAP i Synology. Uwzględniając zadane kryteria, ostateczny wybór padł na Synology, między innymi ze względu bardzo rozbudowane fora dla użytkowników, zarówno angielsko jak i polskojęzyczne oraz oprogramowanie DSM, które prezentowało się imponująco.

    Jak już wspomniałem najważniejszą funkcją serwerów NAS, wykorzystywaną przeze mnie i cenioną najbardziej (będę tutaj może trywialny), jest bezpieczeństwo i dostęp do danych. Jak wiadomo, użytkownicy komputerów dzielą się na takich, którzy robią kopie zapasowe i takich, którzy jeszcze nie mieli awarii i nie stracili ważnych danych. W mojej konfiguracji już raz wystąpiła konieczność wymiany jednego z dysków RAID i muszę powiedzieć, że operacja ta odbyła się bezboleśnie, właśnie tak, jak oczekiwałbym od niezawodnego systemu przechowywania informacji. Będąc zawodowo związany z informatyką na pewno inaczej patrzę na komputery, ale jestem przekonany, że konfiguracja systemu i powrót po awarii w urządzeniach Synology nie będzie dla przeciętnego użytkownika specjalnym wyzwaniem, a przecież właśnie o to chodzi.

    Drugim elementem, który skłonił mnie do wyboru serwera Synology, była możliwość bezpiecznego dostępu do moich danych, również z sieci zewnętrznej. Ponieważ wówczas nie było jeszcze mowy o modnej dzisiaj i zaimplementowanej w DSM4 koncepcji chmury prywatnej, wykorzystywałem (i robię to do dzisiaj) protokół ssh do synchronizacji danych z zewnętrznymi komputerami. Koncepcja jest prosta i dobrze ilustruje ją poniższy rysunek:

    Używam mojego routera jako serwera ssh, tworząc bezpieczny tunel do DS210, a następnie wykorzystując WinSCP do transmisji danych. Oczywiście mając tak rozbudowane oprogramowanie, można by to zrobić inaczej, np za pomocą VPN albo przez wspomniany już Cloud Station, natomiast chciałem zwrócić uwagę na elastyczność rozwiązań Synology: mając pojęcie o nadzorującym sprzęt systemie operacyjnym z rodziny Linux, użytkownik ma przed sobą praktycznie nieograniczone możliwości, ale to już zupełnie inna historia...

    A oto mój DSM:
     

    Załączone pliki:

    • siec.png
      Rozmiar pliku:
      21,1 KB
      Wyświetleń:
      34
    • DSM_02.jpg
      DSM_02.jpg
      Rozmiar pliku:
      26,4 KB
      Wyświetleń:
      55