przez sirm » 20 sty 2012, o 12:21
Cena ceną, ale do mnie przemawia to co pisze Krwiak. Klient ma wybór. Taniej z wątpliwym wsparciem (być może nie będzie potrzebne), lub drożej, ale ze wsparciem.
Ja dam inny przykład.
Ogólnie dużo kupuję w necie, zawsze sprawdzam i porównuje ceny.
Jakiś czas temu kupowałem lodówkę dla rodziców. Normalnie pewnie kupiłbym w necie, bo tam zwyczajniej tanie.
No, ale pojechałem do takiego małego, sprawnego i polecanego sklepiku AGD, gdzie ceny zwykle też mieli bardzo dobre, jak na sklep fizyczny.
Okazuje się cena droższą, tak ze 200 zl. Wdałem sie w dyskusję i co się okazało. Właściciel pokazał mi ceny u dystrybutora u którego bierze - były minimalnie wyzsze niż w dużym sklepie internetowym (było to wtedy chyba morele.net czy inne agito). Wyglądało na to, że sklep w necie brał sprzet od dystrybutora z Niemiec (chodziło o sprzęt Boscha).
porownanie
sklep w necie
+ taniej
- nie zawsze szybciej
- w cenie kurier podwozi pod klatkę i nie wnosi (mówie o gabarytach)
- sprzęt od dystrybutora z zagranicy.
- w przypadku jakichs problemów, muszę sprzet zapakowaćm znieść i czekać na kuriera.
sklep lokalny
- drożej
+ szybka realizacja
+ panowie wnieśli i rozpakowali w cenie
+ sprawdzili sprzęt (miałem przypadek, że sprzęt przyjechał do nich do sklepu uszkodzony)
+ w razie jakiejś awarii czy wymiany, mam możłiwość szybkiego dogadania się ze sklepem, bo przecież też za to odpowiada.
W tym wypadku zarobił sklep lokalny.
W przypadku obecnej dyskusji, IMO sytuacją jest bardzo podobna.